NONPOINT

[SKŁAD]
Elias Soriano - wokal
Andrew Goldman - gitara
Robb Rivera - perkusja
KB - bas
[DYSKOGRAFIA]
[TEKSTY I TŁUMACZENIA]
[MEDIA]
[WYWIADY]
[LINKI]
[FANI]
[OSTATNI NEWS] 19.04.2006

Nowy, animowany klip grupy NONPOINT on-line (19.04.06)

NONPOINT umieścili w internecie animowany klip swojego najnowszego singla 'Alive and kicking'. Znajdziecie go tutaj.

Utwór pochodzi z albumu 'To The Pain' i jest drugim singlem promującym to wydawnictwo. 29. kwietnia grupa zamierza zarejestrować swój występ w klubie Revolution w Ft. Lauderdale. Show znajdzie się na ich planowanym wydawnictwie koncertowym CD/DVD.

Więcej o zespole na MySpace.

zobacz wszystkie newsy o zespole
[HISTORIA]
Nonpoint wzięli swoją nazwę od grupy Nonpoint Factor. Grupa ta działała na terenie Puerto Rico, a w jej składzie znajdował się rodowity Nowojorczyk, bębniarz Robb Rivera. Robb nie był zadowolony z tego czego mógł dokonać w Puerto Rico toteż przeprowadził się na Florydę z nadzieją, że tam założy swój własny metalowy dream team. Szybko znalazł wspólny język z Portorykańczykiem Elias'em Soriano, który po tym jak zobaczył koncert zespołu Puya, najpopularniejszej grupy rockowej z Puerto Rico, 'zakochał się w muzyce.'
Do składu dokooptowani zostali Amerykanie - Andrew Goldman (gitara) i KB (bas), którzy wcześniej tworzyli zespół Fuse. W 1997 roku Nonpoint wydali swoje pierwsze demo, "Separate Yourself", które stało się regionalnym bestsellerem. W ciągu kliku lat wysprzedane koncerty, rzesza tysiąca fanów w południowej Florydzie, wydana w 1999 roku płytka 'Struggle' i dobra opinia wśród innych zespołów przyczyniły się do pierwszego, wielkiego sukcesu grupy - podpisania kontraktu płytowego z MCA Records.
Nakładem tej wytwórni ukazał się w roku 2000 debiutancki album 'Statement', którym grupa szybko wyrobiła sobie renomę w metalowym światku. Na krążku tym znalazł się m.in. hiszpańskojęzyczny utwór 'Orgullo', hip-hopowy numer 'Double Stacked' oraz rapowy 'Tribute' zarejestrowany z udziałem Grimma z Darwin's Waiting Room. Za sprawą singla 'What a day' grupa zaistniała na falach amerykańskich stacji radiowych. Zaliczyli jeden z największych festiwali metalowych - Ozzfest, i zagrali u boku m.in. Sevendust, Staind, Disturbed, Deftones i Linkin Park.
Nonpoint zyskali również rozgłos za sprawą ich pasjonujących, energetycznych występów. "Robb podczas koncertów opuszcza swój zestaw perkusyjny trzy, cztery razy na set." - mówi Elias. "Jego perkusja jest ustawiona bokiem do publiczności tak, aby każdy mógł go zobaczyć. Przebywanie na scenie z Robbem, Andrew i KB jest jednym z najintensywniejszych doznań jakich doświadczam w życiu."
Podczas trwania trasy koncertowej promującej 'Statement', grupa rozpoczęła prace nad swoim drugim wydawnictwem zatytułowanym 'Development'. "Kupiliśmy sobie ProTools i trzymaliśmy go w autobusie, zaczęliśmy pisać na trasie i sądziliśmy, że mamy bardzo dobry pomysł na to co chcemy osiągnąć z tym albumem i co ważniejsze czego nie chcemy w odróżnieniu od pierwszego krążka." Na płycie 'Development' grupa zamierzenie uciekła od rapu, gdyż etykieta rap-metalowego zespołu, która została im przyczepiona po wydaniu 'Statement' wcale im się nie podobała.
"Teraz wytwórnie są zapchane rap/metalowymi kapelami, które nagrywają 12 tych samych kawałków na płytę. Mógłbym napisać rap/metalowy utwór, który przyniósłby nam platynę, ale my nie jesteśmy tego typu zespołem. Jesteśmy tak postrzegani, ponieważ rap/metal jest teraz bardzo popularny. My chcielibyśmy trzymać się z daleka od tej szuflady." - komentował Soriano. Już pierwszy singiel z nowej płyty - 'Your signs', potwierdzał jego słowa. Spokojnie zaśpiewany, melodyjny kawałek powtórzył sukces poprzedniego singla 'What a day'.
Sukces 'Your signs' wywołał komentarze wśród internautów, którzy zarzucali Nonpoint tworzenie radiowych, komercyjnych kawałków na siłę. Elias Soriano skomentował to w ten sposób: "Zawsze tworzyliśmy i będziemy tworzyć muzykę w którą wierzymy, nie zważając na trendy, czy modę. Nie robiliśmy tak i nigdy nie będziemy pisać utworów dla radia. Tworzymy muzykę zarówno melodyjną jak i brutalną, która prezentuje pełne spektrum naszych doświadczeń. Nasza muzyka jest dla nas i dla naszych fanów, a to jak inni ją postrzegają nigdy nie miało wpływu na muzykę Nonpoint."
Niezadowalające jednak wyniki sprzedaży albumu 'Development', skłoniły wytwórnię MCA do zerwania kontraktu z grupą. Po kilku miesiącach Nonpoint podpisali nowy kontrakt z Lava Records. Jej nakładem ukazał się w sierpniu 2004 album 'Recoil'. "W Recoil chcieliśmy zawrzeć naszą energię, siłę, ciężkość i melodyjność." - mówi Soriano. "Jesteśmy naprawdę z niej bardzo dumni, ukazaliśmy na niej - jak bardzo dojrzeliśmy jako zespół." Po raz trzeci grupa skorzystała z usług producenta Jason'a Bieler'a, a zaraz po wydaniu płytki ruszyła w trasę koncertową z grupami Skindred i Dry Kill Logic.


Na Recoil znalazł się kolejny utwór hiszpańskojęzyczny, zatytułowany 'Rabia'. Elias jest z niego bardzo zadowolony. "Chcieliśmy zrobić coś innego i po prostu zdecydowaliśmy się po raz kolejny na zaakcentowanie naszych latynoamerykańskich korzeni." Ten wywrotowy, skoczny track stał się stałym punktem każdego koncertu Nonpoint. Na płycie znalazł się również cover Phila Collins'a - 'In the air tonight'. Na singla wybrano utwór 'The truth', który zadziwił wszystkich, którzy sceptycznie przyjęli album Development.
"Chcemy po prostu dawać do pieca, stary. Tyle nas interesuje. I nad tym naprawdę pracujemy. Nie chcemy robić wszystkich kawałków na jedno kopyto. Nie chcemy zagrać dwóch identycznych koncertów. Chcemy, żeby nasza muza i występy były wciąż nowe i mam nadzieję, że to się przełoży na naszą twórczość."
opracowanie: Sebastian