|
[HISTORIA]
Kreatywne umysły zawsze miały siłę, by inspirować i zmieniać nasz sposób postrzegania życia. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że gdy cztery kreatywne umysły połączyły swe siły, rezultat jest zdumiewającym pokazem wizjonarskiej doskonałości. Powstałe w 1994 roku w okolicach wschodniej Pennsylvanii, cztery indywidualności miały kilka lat na to, aby dzielić się swoimi pomysłami i wlewać swoje wizje do ewolucyjnego ciała artystycznego geniuszu, które jest znane jako Sinch.
'Inspiruję się ludźmi, którzy pokonali wielkie przeszkody i mogą wyrażać się poprzez sztukę. Ludźmi, którzy rozszerzają swą wyobraźnię niezależnie od ryzyka, które za sobą pociągają', twierdzi multi-utalentowany gitarzysta Tony Lannuti. To ryzyko zaczęło się w szkole średniej jako odzew na brak, w przemyśle, oryginalnej muzyki i wewnętrznego pragnienia stworzenia czegoś, czego jeszcze nigdy nie było. Teraz, kilka lat, setki koncertów, jedno demo, dwie płyty długogrające i EP, niezliczone ilości krwi i słodyczy, potem kontrakt z wytwórnią, zespół Sinch dobrze radzi sobie na swej drodze, na której dzieli swoje kreacje z resztą świata. 'Muzyka innych ludzi jest moją największą inspiracją,' mówi perkusista Dan, 'i chcę tylko tworzyć coś co wywrze wpływ na ludzi w ten sam sposób, w jaki zrobiła to muzyka, której ja słucham.'
Sinch reprezentuje sobą prawdziwą, pełną kreatywność i nielimitowane wizje. Zgadzając się z Dan`em, 'Nie próbujemy świadomie być częścią żadnej sceny czy jakiegoś pewnego rodzaju brzmienia... Nie ma ograniczeń tego, co możemy zrobić.' Posłuchaj jakiegokolwiek albumu Sinch od ich pierwszego dema, czy ostatniego Projektu: Bluebird EP do ich dwóch płyt długogrających The Strychnine i Diatribe, a usłyszysz różnicę. 'Każdy nasz utwór jest specjalny i unikalny,' cytuje Dan, 'wszystkie nasze kawałki mają różne brzmienie i dzieją się w nich różne rzeczy. Nawet my nie wiemy o czym będzie następna piosenka, którą napiszemy.'
Zatem Sinch posiada brzmienie i wprawę, ale czy mają energię i prezencję, by urzeć i zabawić publiczność? Odpowiedź jest definitywnie twierdząca... wystarczy zapytać jakąkolwiek ilość fanów, którzy widzieli zespół w jednym rzędzie z Korn, Rob Zombie, Linkin Park, Chevelle, LIQUID GANG, Full Devil Jacket, Tidewater Grain i Tapping the Vein. Łącząc muzyczną pomysłowość Sinch z ich obezwładniającą sceniczną prezencją, widzimy, że nie ma nic dziwnego w tym iż docenił ich Roadrunner Records.
Chociaż Sinch mogą być jednym z najnowiej-podpisanych zespołów, są grupą, która mocno pasuje do aktualnej "nu-metalowej" formy Roadrunner`a. Wytwórnia określa zespół jako 'coś między At the Drive In, Cave In, i Tool`em' podczas gdy Dan mówi o nich 'intensywna, emocjonalna muzyka rockowa.' Jeszcze jest prawdziwy opis, w który powinny się zaliczać słowa, "oryginalne", "rożnorodne", "mroczne" i "specjalne". Później, w roku, słuchacze wszędzie będą w stanie doświadczać Sinch dla siebie jako zespółu, który kontynuje prace nad swoim nowym albumem z producentami Walter`em Schreifels`em (dawny Quicksand, a obecnie przyjaciel Rival Schools) i Malcolm`em Springer`em (LIQUID GANG, Full Devil Jacket, Spike 1000). 'Nadchdzimy z otwartymi umysłami i możecie się spodziewać, że to będzie najlepszy album jaki jesteśmy w stanie zrobić i jest to cel naszych żyć.' W międzyczasie można dojrzeć muzykę Sinch na sountracku do Ginger Snaps, który jest zapowiadany na wiosnę i znajdują się na nim również dźwięki Soulfly, Glassjaw, Fear factory, Machine Head i Professional Murder Music.
opracowanie biografii: Marka
|