TOOL - BIOGRAPHY
|
Jedną z przyczyn, które przyciągnęły Maynard'a do Los Angeles, we wczesnych latach dziewiędziesiątych, były badania rozwiązań architektonicznych sakralnych świątyń oraz zregenerowanie się. A zatem chyba najłatwiej jest przedstawić jego zwięzłą historie przez pokazanie elementów miejsca w którym mieszka. Podłoga zaokrąglona po obu stronach z podwyższeniem po środku jest najlepszą miarą równania DV/D = I (zasięg istnienia), paczka gumy, moment szczęścia i figurka apostoła. Patrząc na ściany widzimy fragmenty twórczości Ramiro Rodriquez'a i motywy najlepiej uchwycone przez Jung z Michigan. W oknie bezwłosy kot gapi się z zamiarem wyjścia do piszczących irlandzkich papug kołyszących się pijacko. Na obu wybrzeżach niektóre rzeczy nigdy się nie zmienią. Po drugiej stronie wisi kalendarz na którym przy dacie 23 maja jest skreślone logo A perfect circle, a pod datą 12 kwietnia napis "Nin tour". Podróż Adama zaczęła się w Libertyville, Illinois gdzie jako dziecko opuszczał on szkółkę niedzielną by w pobliskim sklepie czytać komiksy. To odrzucenie słowa Bożego, na korzyść rysunków z komiksowego światka, przeniosło się poza szkołę gdzie Adam wolał rysować niż słuchać nauczycielskich wykładów i myślał o muzyce na lekcji matematyki. Jako dziecko uczył się grać na skrzypcach, ale gdy tylko podrósł zaczął oddalać się od sztywnej muzyki klasycznej w kierunku muzycznych możliwości gry na gitarce. Podczas gdy większość dzieci zajmowała się sportami i pracami domowymi talent muzyczny Adam'a i zainteresowanie rysowaniem rozwinęły się w chęć łączenia i ożywienia jego pomysłów za pomocą filmu i manipulacji trójwymiarową przestrzenią między postaciami. Mimo tego, że szkoła filmowa zaoferowała mu stypendium Adam wybrał szkołę plastyczną gdzie mógł szlifować swe rzeźbiarskie i rysownicze umiejętności. Wciąż interesując się filmem przeniósł się do Los Angeles i szkolił się w tworzeniu charekteryzacji. Karierę zaczął pracując u Stan'a Winston'a gdzie zajmował sie charakteryzacją i spędził kilka lat pracując przy filmach. Maynard i Adam zdecydowali się założyć zespół utrzymując swe dzienne prace... reszta jest historią. To działo się tylko przez ostatnie dziewięć lat, jednak Adam zaczął badać pełne zapału przedstawienie swych myśli i uczuć poprzez piosenki, teledyski i oprawe graficzną albumów Tool'a. Czasami w tym otoczeniu Adam zdolny jest do osiągnięcia stanu synethisia, w którym grając na gitarze przywołuje wizje i obrazy, które ukazując się przed nim tworzą projekcje, rysunki, rzeźby czy wrażenie rifów i muzyki. Obecnie Adam pracuje nad albumem "Giving birth to a stone" zespołu Peach, razem z Danny'm i Justin'em każdego dnia komponuje muzyke na nową płytę Tool'a, szkicuje obrazy, otrzymuje praktyki i załatwia interesy z urzędową stroną rynku muzycznego. Jedną możliwością by dostrzec wydarzenie. które doprowadziły Adam'a do tej pozycji w zespole jest zbadanie kontrastów w sposobie wykonywania postanowień percepcji. Tak jak półkule mózgu walczą o dominacje jak bieguny stale się przemieszczają między prawym a lewym płatem tak istnieją zależności muzyki a liczb, obrazów a słów, istnienia a czynienia i świętą integracją a liniową abstakcją. Justin obchody swego życia zaczął w Anglii, gdzie jako dziecko często grał w piłkę nożną ze swym rodzeństwem i przyjaciółmi. Czasami Justin aż drętwiał od tańca i wirowania piłki, wyczuwał możliwości światów wewnętrznych. W wieku ośmiu lat zaczął grać na gitarce, a w wieku czternastu spotykał się i grał ze znajomymi, z którymi w końcu założył zespół Peach. Wydali płytę "Giving birth to a stone", a potem występowali przed Tool'em na kilku koncertach w Anglii. Mając, wraz z Tool'em, dośc dziwne znaczenie alternatywej rzeczywistości, Justin odkrył, że mógłby z nimi współpracować poprzez muzykę i alternatywne stany świadomości. Gdy w 1995 roku Tool potrzebował basisty podróż do Stanów łatwo można było porównać do dróg jakie Justin zgłębiał swym umysłem. 12 stycznia 1997 roku poślubił on wyjątkową kobietę za Statten Island (stan New York), Ariadne Philippoussis, na szczycie góry Mingus. Obecnie Justin praktykuje hipnozę pod nadzorem dźwiękowych obrazów tworzonych przez swą żonę Ari i wysoce wyspecjalizowane figury jogi, funkcjonujące jako łuk i nici. Potrzymują one Justin'a na duchu i odzyskują go z wodnistych matryc i emocjonalnych labiryntów które zgłębia. Potem wykorzystuje te przeżycia jako punkt odniesienia przy tworzeniu rifów, aby wywołać holograficzną głębię w muzyce Tool'a. Planowane jest wydanie albumu Peach "Giving bith to a stone" więc oczekujcie go bo już niedlugo się ukaże. Danny dorastał w Paoli. Stosunkowo normalny, element tajemnicy został wprowadzony do jego dzieciństwa gdy pewnego dnia podpatrywał swego ojca, gdy ten dużą szablą kierował Masońskim rytutałem.W wieku trzynastu lat Danny zorientował się, że sam wykonuje podobne ruchy do tych rytualnych gdy zaczął grać na perkusji. Podczas gdy kończył szkołę średnią, a potem studia na Uniwersytecie Missouri w Kansas City zaczął poza nauką zajmował się grą na perkusji oraz rozważaniami na temat zasad geometrii, nauk przyrodniczych i metafizyki. Życie artysy przywiodło go do Los Angeles gdzie mógł realizować się jako studyjny perkusista przy projektach takich jak Carole King. Grał też w okolicach miasta z Pygmy Love Circus. Później Danny znalazł sposób by pokazać większy zakres swych możliwości w Tool'u i w innym projekcie pod nazwą Zaum. Mimo tego, że nie był Masonem i nie należal do żadnej innej szkoły religijnej wykorzystał swe dziedziczne zainteresowanie naukami okultystycznymi. Chcąc osiągnąć coś w tej dziedzinie manifestował, tak jak wtedy gdy zdobył wgląd w ukryte aspekty unicursal gwiazdy sześcioramiennej i wykorzystał to jako astralną podróż zapoczątkowaną przez medytacje i DMT. Wtedy Danny ustawił swoją perkusję według proporcji koła i kwadratu Nowej Jerozolimy i wygłosił krótką modlitwę odnoszącą się do reguł asa szabli zapisanych w księdze Thothów. Następnie wykonał rytuał wykorzystując swą nowo nabytą wiedzę unicursal* gwiazdy sześcioramiennej aby nakreślić wzór ruchu w przestrzeni posługując się wektorem Fuller'a i modelem równowagi. Końcowym rytmem i wejściem przywołał demona mieszczącego się w "The Lodge" i dostarczającego Danny'emu krótkich przypowieści podobnych do niektórych zawartych w "Księdze Kłamstw". Jako osłonę i pancerzyk ochronny Danny poleca sumienną naukę i wykorzystanie geometrycznych podstaw Świątyni Salomona, dla każdego kto kupuje płyty Tool'a. |