VELVET REVOLVER

[SKŁAD]
Scott Weiland - wokal
Slash - gitara
Duff McKagan - bas, wokal
Matt Sorum - bębny, wokal
Dave Kushner - gitara, wokal
[ROK ZAŁOŻENIA]
2002
[POCHODZENIE]
Hollywood, CA (U.S.)
[DYSKOGRAFIA]
[TEKSTY I TŁUMACZENIA]
[MP3]
[WYWIADY]
[LINKI]
[FANI]
[OSTATNI NEWS] 19.04.2006

Goście na najnowszym krążku VELVET REVOLVER (19.04.06)

Zespół VELVET REVOLVER przymierza się do kolaboracji nie tylko z Pharrellem Williamsem, lecz również z Lennym Kravitzem.

Kapela pracuje nad drugim longplayem i chce nieco poeksperymentować z brzmieniem. - Zamierzamy zatrudnić różnych producentów do różnych utworów. Mamy też inne pomysły - tłumaczy basista, Duff Mckagan. - Na jednej z imprez spotkałem Lenny'ego Kravitza i zaproponowałem mu współpracę.

Wcześniej muzycy zapowiadali, że podczas prac nad materiałem wspomagać ma ich Pharrell Williams. Artyści liczą, że uda im się osiągnąć brzmienie w stylu Motown i Prince'a.

Pierwszy longplay formacji, "Contraband", ukazał się w czerwcu 2004 roku.

megafon.pl

zobacz wszystkie newsy o zespole
[HISTORIA]
Velvet Revolver to supergrupa, w której skład wchodzą członkowie zespołu Guns'N'Roses i wokalista Stone Temple Pilots. Ich debiutancki album Contraband ukaże się 8. czerwca nakładem RCA Records.
Początek historii zespołu sięga kwietnia roku Pańskiego 2002, kiedy to ex-Gunsi: gitarzysta Slash, basista Duff McKagan i perkusista Matt Sorum zagrali jednorazowy koncert z wokalistą Buckcherry - Joshua Todd'em i gitarzystą Keith'em Nelson'em w hołdzie ex-perkusiście Ozzy'ego Osbourne'a - Randy'ego Castillo. Sukces tego przedsiewzięcia dał do myślenia trzem Gunsom, którzy coraz chętniej zabierali się do wspólnego grania i jammowania. Padła decyzja - robimy nową grupę. We wrześniu ogłosili prasie, że nazywają się The Project i poszukują wokalisty. Miesiąc później do składu został dokooptowany drugi gitarzysta Dave Kushner (ex-Suicidal Tendencies).
Kolejny rok był dla zespołu czasem przesłuchań, próbą znalezienia brakującego elementu grupy - charyzmatycznego frontmana. Swoich sił próbowały takie sławy jak Sebastian Bach (ex-Skid Row), Travis Meeks (Days Of The New) i A. Jay Popoff (Lit) - bez skutku. W maju 2003 roku ogłoszono, że wokalistą tej supergrupy został Scott Weiland (Stone Temple Pilots). W czerwcu postanowiono, że oficjalną nazwą zespołu będzie Velvet Revolver.
Velveci zaczęli swoją karierę od umieszczenia kilku swoich utworów na soundtrackach wysoko-budżetowych produkcji filmowych. Kawałek 'Set me free' pojawił się na ścieżce dźwiękowej do 'The Hulk', a cover Pink Floyd - 'Money', można było usłyszeć we 'Włoskiej Robocie'.
'Contraband' - debiutancki album zespołu, już odniósł wielki sukces w stacjach radiowych, za sprawą promującego go singla - 'Slither'. Weiland i spółka ruszyli w wielką trasę po Stanach.
Świetna płyta
"Skończyliśmy album przed świętami Bożego Narodzenia, a rozgłos zaczął się od właśnie wtedy, ale wiedzieliśmy, że to będzie świetna płyta," mówi gitarzysta Slash. "Byłoby zupełnie inaczej gdyby ten szum nam towarzyszył przy nagrywaniu płyty, bylibyśmy pod pewnym naciskiem, ale tak wcale nie było. Byliśmy zdani na siebie, robiliśmy swoje, napisaliśmy kawałki, nagraliśmy je i to wszystko."


Big Bang Music
"Jako całość, album prezentuje najlepsze aspekty muzyki Stone Temple Pilots i Guns'N'Roses, z czasów ich świetności - to perfekcyjne małżeństwo obu tych grup." - Scott Weiland.
Use Your Connections
"Scott był pierwszym facetem o którym pomyślałem, gdy poszukiwaliśmy wokalisty," mówi Slash. "Podoba mi się jego głos, lubię STP, nie znałem go jednak osobiście. Duff zadzwonił do niego, a on chciał posłuchać naszego materiału, więc wysłaliśmy mu do domu CD z czterema kawałkami. Oddzwonił i powiedział, 'Ten materiał brzmi świetnie, ale jestem w kłopocie, ponieważ nadal śpiewam w STP, a właśnie zbliża nam się trasa koncertowa. Zobaczymy jak to się potoczy.' To było cool. Nie chcieliśmy mieć nic wspólnego z rozpadem STP.
"Potem przesłuchiwaliśmy tych wszystkich wokalistów, i z setek CD i kaset mieliśmy typowe klony Axl'a, i Eddie'go Vedder'a," mówi Slash. "To było nużące. Kilka miesięcy później nasz management zapytał nas jak wyglądałaby nasza lista dziesięciu wokalistów, z którymi chcielibyśmy współpracować. Znowu pojawiło się imię Scotta, a wtedy już STP byli po rozpadzie. Potem żona Scotta spotkała się z żoną Duff'a, w tym czasie nagrywaliśmy kawałki na ścieżki dźwiękowe, przeciągnęliśmy więc Scotta na swoją stronę. Gdy wszedł do studia, było wiadomo, że z nami już pozostanie."
tłumaczenie: Sebastian, źródło: Velvet Revolver