DEFTONES

Deftones - Frank Delgado (DJ) [11.2006]
Deftones - Stephen Carpenter (guitar) [11.2005]
W wywiadze przeprowadzonym przez Ultimate-Guitar, gitarzysta Deftones - Stephen Carpenter - drobiazgowo scharakteryzował najnowszy album ("B-Sides And Rarities"), mówił o kolegach z zespołu, inspiracjach i fanach. To wszystko znajdziecie poniżej, więc nie marnujcie czasu i zabierajcie się do czytania!
Ultimate-Guitar.com: Byliście porównywani do wielu zespołów - Cure, The Smiths, Soundgarden, Tool, Rage Against The Machine, Pantera. Który, Twoim zdaniem, miał największy wpływ na Waszą twórczość?
Stephen Carpenter: Właściwie to każdy z wymienionych przez Ciebie i wiele innych miały w tym jakiś muzyczny udział. Wszyscy przywłaszczamy sobie cząstkę z tego, co słyszymy. Staje się to częścią nas samych. Muzyka ma wielki wpływ na każdego z nas.
Czy Wasze muzyczne gusta zmieniły się od czasu gdy wydaliście pierwszy album?
Nasze upodobania i klimat tworzonej przez nas muzyki zmienia się przy każdym kolejnym wydawnictwie. Jedyne, co się się nie zmienia to fakt, że tworzymy muzykę, która jest głośna, a za razem stonowana.
Od 1997-ego wydawaliście płyty dokładnie co trzy lata - 1997, 2000, 2003, 2006. Czy to chwyt marketingowy, czy po prostu stworzenie nowego materiału zajmuje Wam trzy lata?
Marketing nie ma z tym nic wspólnego. Po prostu Chino potrzebuje trochę czasu.
Co sprawia, że udaje Wam się utrzymać razem od tak dawna? Macie czasem siebie dość?
Zdarzają się sytuacje, kiedy nie możemy już ze sobą przebywać, ale jesteśmy jak rodzina i kochamy się takimi, jakimi jesteśmy. Właśnie dzięki temu doszliśmy wspólnie tak daleko.
Słuchacie wszyscy tego samego rodzaju muzyki, czy każdy z Was ma swoje indywidualne muzyczne preferencje?
Właściwie każdy z nas ma swoje upodobania, ale są również zespoły, które wszyscy lubimy. W każdym razie pewne różnice istnieją.
Czy istnieje jakiś zespół, dla którego zgodzilibyście się zagrać jako support?
Ja bym zagrał z każdym zespołem.
Czy mógłbyś porównać klimat "B-Sides And Rarities" do klimatu którejkolwiek z Waszych poprzednich płyt?
I tak i nie. Nie, ponieważ jest to składanka utworów, które tworzyliśmy od początku istnienia zespołu. Tak, ponieważ staramy się z każdego albumu stworzyć swoistą mieszankę.
Większość Waszych fanów zawiódł fakt, iż nie umieściliście covera Depeche Mode "To Have And To Hold" na płycie. Dlaczego tak się stało i czym kierowaliście się wybierając piosenki i materiał video na "B-Sides And Rarities"? Według jakich kryteriów postępowaliście?
Utwór nie znalazł się na płycie z żadnego konkretnego powodu. A co do kryteriów, to myślę, że zdecydowały o wyborze czas i miejsce. W przyszłości pewnie będzie tego więcej. Nie da się wszystkiego wcisnąć na jeden krążek. Jest tego po prostu za dużo!
Mówiłeś, że współpracowaliście z legendarnym producentem Bobem Ezrinem, ponieważ chcieliście "czegoś innego". Wygląda na to, że wszystkim podobała się praca z nim... wszystkim, z wyjątkiem Chino Moreno, który obwiniał Boba za różnego rodzaju rzeczy. Z kolei Ezrin twierdził, że Moreno "przychodził nieprzygotowany, spóźniał się, czasem nie przychodził w ogóle" podczas sesji nagraniowej w Connecticut. Patrząc na to wszystko z perspektywy czasu, jesteś zadowolony z Waszej współpracy? Moreno nie lubił jego stylu pracy, czy po prostu był to osobisty konflikt?
Wszystko to, co powiedział Bob to prawda. Bardzo go lubię i szkoda, że sprawy potoczyły się tak, a nie inaczej.
Jakie były inne propozycje nazwy dla najnowszego płyty?
Chi zaproponował najlepszy tytuł, ale to już należy do przeszłości i tak to zostawmy.
Czytujesz fora na stronach fanów? Utrzymujesz z nimi kontakt?
W zasadzie to nie czytam zbyt dużo. Ale staram się, w miarę możliwości, utrzymywać kontakt z fanami. Spróbuj sobie wyobrazić odpisywanie na tysiące maili dziennie!
Wasza oficjalna strona Deftones.com nie była aktualizowana od pewnego czasu. Czy macie zamiar zrobić jakiś większy update, umieścić wywiady, forum, newsy i takie tam? A tak w ogóle, to w jaki sposób najlepiej być na czasie z nowinkami w zespole?
Deftones.com jest głównym źródłem, tak jak nasza strona na MySpace. A co do aktualizacji, to niestety nie jestem w stanie udzielić Ci odpowiedzi na to pytanie.
W kilku wcześniejszych wywiadach wspomniałeś coś o nowej płycie w przyszłym roku i trasie, wspominałeś również, że to nic pewnego. Jakie macie plany? Czy możemy się spodziewać wydania nowego materiału?
Jedziemy w trasę Taste Of Chaos na początku przyszłego roku. Później planujemy wyjechać na wschód, później z powrotem do Stanów i znów na wschód, i z powrotem do Stanów, następnie kilka koncertów na południu i wyjazd do Azji, później z powrotem do domu, znów za ocean i powrót do Stanów, później Kanada, a później... Rozumiesz, o co mi chodzi.
Ukazało się ostatnio trochę gównianej muzyki i jest masa facetów, którzy marzą o graniu w zespole. Czy mógłbyś polecić jakiś zespół, któremu warto poświęcić nieco więcej uwagi (poza Deftones oczywiście)?
Meshuggah!
Dziękuję za cierpliwość!
Deftones - Frank Delgado (DJ) [11.2006]
Deftones - Stephen Carpenter (guitar) [11.2005]


tłumaczenie: [dlk], źródło - ultimate-guitar.com