DEFTONES
|
W wywiadze przeprowadzonym przez Ultimate-Guitar,
gitarzysta Deftones - Stephen Carpenter - drobiazgowo
scharakteryzował najnowszy album ("B-Sides And
Rarities"), mówił o kolegach z zespołu, inspiracjach i
fanach. To wszystko znajdziecie poniżej, więc nie
marnujcie czasu i zabierajcie się do czytania!
Ultimate-Guitar.com: Byliście porównywani do wielu
zespołów - Cure, The Smiths, Soundgarden, Tool, Rage
Against The Machine, Pantera. Który, Twoim zdaniem, miał
największy wpływ na Waszą twórczość?
Stephen Carpenter: Właściwie to każdy z wymienionych
przez Ciebie i wiele innych miały w tym jakiś muzyczny
udział. Wszyscy przywłaszczamy sobie cząstkę z tego, co
słyszymy. Staje się to częścią nas samych. Muzyka ma
wielki wpływ na każdego z nas.
Czy Wasze muzyczne gusta zmieniły się od czasu gdy
wydaliście pierwszy album?
Nasze upodobania i klimat tworzonej przez nas muzyki
zmienia się przy każdym kolejnym wydawnictwie. Jedyne,
co się się nie zmienia to fakt, że tworzymy muzykę,
która jest głośna, a za razem stonowana.
Od 1997-ego wydawaliście płyty dokładnie co trzy lata -
1997, 2000, 2003, 2006. Czy to chwyt marketingowy, czy
po prostu stworzenie nowego materiału zajmuje Wam trzy
lata?
Marketing nie ma z tym nic wspólnego. Po prostu Chino
potrzebuje trochę czasu.
Co sprawia, że udaje Wam się utrzymać razem od tak
dawna? Macie czasem siebie dość?
Zdarzają się sytuacje, kiedy nie możemy już ze sobą
przebywać, ale jesteśmy jak rodzina i kochamy się
takimi, jakimi jesteśmy. Właśnie dzięki temu doszliśmy
wspólnie tak daleko.
Słuchacie wszyscy tego samego rodzaju muzyki, czy każdy
z Was ma swoje indywidualne muzyczne preferencje?
Właściwie każdy z nas ma swoje upodobania, ale są
również zespoły, które wszyscy lubimy. W każdym razie
pewne różnice istnieją.
Czy istnieje jakiś zespół, dla którego zgodzilibyście
się zagrać jako support?
Ja bym zagrał z każdym zespołem.
Czy mógłbyś porównać klimat "B-Sides And Rarities" do
klimatu którejkolwiek z Waszych poprzednich płyt?
I tak i nie. Nie, ponieważ jest to składanka utworów,
które tworzyliśmy od początku istnienia zespołu. Tak,
ponieważ staramy się z każdego albumu stworzyć swoistą
mieszankę.
Większość Waszych fanów zawiódł fakt, iż nie
umieściliście covera Depeche Mode "To Have And To Hold"
na płycie. Dlaczego tak się stało i czym kierowaliście
się wybierając piosenki i materiał video na "B-Sides And
Rarities"? Według jakich kryteriów postępowaliście?
Utwór nie znalazł się na płycie z żadnego konkretnego
powodu. A co do kryteriów, to myślę, że zdecydowały o
wyborze czas i miejsce. W przyszłości pewnie będzie tego
więcej. Nie da się wszystkiego wcisnąć na jeden krążek.
Jest tego po prostu za dużo!
Mówiłeś, że współpracowaliście z legendarnym producentem
Bobem Ezrinem, ponieważ chcieliście "czegoś innego".
Wygląda na to, że wszystkim podobała się praca z nim...
wszystkim, z wyjątkiem Chino Moreno, który obwiniał Boba
za różnego rodzaju rzeczy. Z kolei Ezrin twierdził, że
Moreno "przychodził nieprzygotowany, spóźniał się,
czasem nie przychodził w ogóle" podczas sesji
nagraniowej w Connecticut. Patrząc na to wszystko z
perspektywy czasu, jesteś zadowolony z Waszej
współpracy? Moreno nie lubił jego stylu pracy, czy po
prostu był to osobisty konflikt?
Wszystko to, co powiedział Bob to prawda. Bardzo go
lubię i szkoda, że sprawy potoczyły się tak, a nie
inaczej.
Jakie były inne propozycje nazwy dla najnowszego płyty?
Chi zaproponował najlepszy tytuł, ale to już należy do
przeszłości i tak to zostawmy.
Czytujesz fora na stronach fanów? Utrzymujesz z nimi
kontakt?
W zasadzie to nie czytam zbyt dużo. Ale staram się, w
miarę możliwości, utrzymywać kontakt z fanami. Spróbuj
sobie wyobrazić odpisywanie na tysiące maili dziennie!
Wasza oficjalna strona Deftones.com nie była
aktualizowana od pewnego czasu. Czy macie zamiar zrobić
jakiś większy update, umieścić wywiady, forum, newsy i
takie tam? A tak w ogóle, to w jaki sposób najlepiej być
na czasie z nowinkami w zespole?
Deftones.com jest głównym źródłem, tak jak nasza strona
na MySpace. A co do aktualizacji, to niestety nie jestem
w stanie udzielić Ci odpowiedzi na to pytanie.
W kilku wcześniejszych wywiadach wspomniałeś coś o nowej
płycie w przyszłym roku i trasie, wspominałeś również,
że to nic pewnego. Jakie macie plany? Czy możemy się
spodziewać wydania nowego materiału?
Jedziemy w trasę Taste Of Chaos na początku przyszłego
roku. Później planujemy wyjechać na wschód, później z
powrotem do Stanów i znów na wschód, i z powrotem do
Stanów, następnie kilka koncertów na południu i wyjazd
do Azji, później z powrotem do domu, znów za ocean i
powrót do Stanów, później Kanada, a później...
Rozumiesz, o co mi chodzi.
Ukazało się ostatnio trochę gównianej muzyki i jest masa
facetów, którzy marzą o graniu w zespole. Czy mógłbyś
polecić jakiś zespół, któremu warto poświęcić nieco
więcej uwagi (poza Deftones oczywiście)?
Meshuggah!
Dziękuję za cierpliwość!
tłumaczenie: [dlk], źródło - ultimate-guitar.com |