EVANS BLUE


Evans Blue - Matisyn (voc) [07.2007]
Evans Blue - Vlad (gitara) [03.2006]
EVANS BLUE to młody kanadyjski zespół, który zdobywa obecnie rynek amerykański swoim debiutanckim albumem 'The Melody and The Energetic Nature of Volume'. Podczas gdy ich singiel 'Cold (But I'm still here)' szturmował kanadyjskie i amerykańskie listy przebojów, a także święcił tryumfy na Active Rock Liście, odbyłem rozmowę z jednym z gitarzystów grupy, Vladimirem Tanaskovicem. Rozmowa odbyła się telefonicznie dnia 7. marca 2006 roku.
Mógłbyś na początek przedstawić mi historię Evans Blue? Kiedy powstał zespół i jak zostałeś w to zaangażonowany?
Vlad Tanaskovic: Zaczęliśmy grać trochę ponad rok temu, w zasadzie wszyscy poznaliśmy się przez pewne forum internetowe, co jest dosyć dziwne w dzisiejszych czasach.
AR: Więc istniejecie zaledwie rok?
Vlad: Tak, troszkę dłużej niż rok, prawie półtora.
AR: Jak to się stało, że tak szybko podpisaliście kontrakt płytowy?
Vlad: To śmieszna historia, skontaktowaliśmy się z naszym managementem i producentem przez to samo forum internetowe, wszyscy się tam znaleźliśmy, okazali zainteresowanie kilkoma naszymi piosenkami, które zrobiliśmy.
AR: Więc założyliście zespół, nagraliście demo i wysłaliście to do wytwórni płytowej?
Vlad: Nie, współpracowaliśmy z Pocket Studio z Toronto, tam właśnie znajduje się również nasz management i tam właśnie robiliśmy swój album, zaczęliśmy pisać parę piosenek.
AR: Jaką radę dałbyś młodemu niezależnemu zespołowi, który dopiero co podpisał kontrakt płytowy?
Vlad: To wszystko cię z początku przerasta i wszyscy starają się po prostu do tego przyzwyczaić, to stopniowy proces.
AR: A co potrzeba zespołowi by trafił do mainstreamu?
Vlad: Myślę, że głównie jest to sprawa szczęścia, ciężkiej pracy i po prostu wiary w to, co robisz.
AR: Co wpłynęło na decyzję wybrania na pierwszego singla utworu 'Cold (but I'm still here)'?
Vlad: To był dla nas oczywisty wybór, to mroczny utwór i bardzo emocjonalny, wszyscy bardzo wierzyliśmy w to, że sobie dobrze poradzi.
AR: A przypuszczaliście, że stanie się aż tak wielkim hitem?
Vlad: Pracowaliśmy na to przez całe nasze życie, ale tak naprawdę nigdy nie wiesz kiedy to się stanie, a jak już coś się dzieje, to wszystko na raz, było to więc pewnego rodzaju zaskoczenie, ale z drugiej strony spodziewaliśmy się tego.
AR: Będziecie kręcić wideoklip do tego utworu?
Vlad: W zasadzie to w przyszłym tygodniu rozpoczynamy zdjęcia do klipu.
AR: A kiedy będziemy mogli go zobaczyć?
Vlad: Mamy nadzieję, że zadebiutuje na początku kwietnia.
AR: Słyszałem, że jesteście porównywani do takich grup jak Chevelle, A Perfect Circle i Staind. Zgadzacie się z takimi głosami?
Vlad: Myślę, że jesteśmy po prostu Evans Blue.
AR: A co w twoim przekonaniu separuje was od innych rockowych grup?
Vlad: (długa przerwa) Wszystkie nasze inspiracje są wymieszane, może nasza pasja, którą wkładamy w ten zespół, jest tyle rzeczy, o których możnaby tu wspomnieć.
AR: Wydaliście swój debiutancki album ''The Melody and the Energetic Nature of Volume', co możesz powiedzieć o tym albumie?
Vlad: Musisz go posłuchać, jest tam i melodia i pełnia dźwięku, jest głośno, pasjonująco, agresywnie, łagodnie, wszystko na raz.
AR: Czy kryje się jakieś przysłanie za okładką płyty?
Vlad: Tak, ma ono głębsze znaczenie, musisz sam je odkryć, pozostawiamy to wolne do interpretacji.
AR: Wydaje się, że tytuł albumu to wiadomość o tym, czego muzycznie możemy się spodziewać, to było właśnie waszym celem?
Vlad: Dokładnie, myślę, że tytuł albumu najlepiej opisuje naszą muzykę.
AR: Nagraliście cover 'Posession' z repertuaru Sarah McLachlan, jak do tego doszło?
Vlad: To był przypadek, padła taka decyzja, to mroczna wersja tej piosenki, więc doszliśmy do wniosku, że będzie świetnie brzmieć na albumie.
AR: 'Cold (But I'm still here)' niedawno trafił na listy przebojów i radzi sobie świetnie, jakie inne utwory w twoim mniemaniu mają potencjał kontynuować ten sukces?
Vlad: Moim osobistym faworytem jest 'Over', ale nie wiemy jeszcze co będzie następnym singlem.
AR: Wy decydujecie o tym co zostanie wydane na singlu, czy firma?
Vlad: Każdy ma coś do powiedzenia... patrzymy jak publika reaguje na utwory, to skomplikowany proces i nadal jest troszeczkę za wcześnie, by o tym gadać, moim osobistym faworytem jest 'Over'. Zawsze był, odkąd go nagraliśmy.
AR: Jak działa proces twórczy w Evans Blue?
Vlad: Najpierw powstają partie drugiego gitarzysty, który przychodzi na próbę ze swoimi pomysłami, potem Matisyn, wokalista, przynosi teksty, a potem siadamy i każdy dodaje coś od siebie.
AR: Evans Blue to kanadyjski zespół, prawda?
Vlad: Zgadza się.
AR: Nazywasz się Vlad Tanaskovic, nie jesteś rodowitym kanadyjczykiem.
Vlad: Nie, nie jestem, urodziłem się w Sarajewie i przybyłem do Kanady 12. lat temu.
AR: A więc jesteś europejczykiem, zamierzacie koncertować po Europie?
Vlad: Mamy taką nadzieję, jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, może nawet na początku przyszłego roku, marzyliśmy o tym od samego początku, bardzo chcemy zawitać na stary kontynent.
AR: Hollywood Records powinno pomyśleć o wydaniu waszego albumu w Polsce, bo nigdzie go nie można dostać.
Vlad: Zazwyczaj zajmuje to pół roku zanim płyta wydana w Stanach trafi wszędzie indziej, chcemy aby to się stało jak najszybciej, szczególnie zainteresowani jesteśmy Polską, mamy nadzieję wydać u was album jeszcze wcześniej. Nie wiemy nawet jak natrafiliście na nasz singiel.
AR: Po prostu skanujemy amerykańskie listy przebojów i interesujemy się każdym dobrym zespołem z mainstreamu, czy z undergroundu, każdym, który zasługuje na szerszą promocję.
Vlad: To eskcytujące dla nas, że ktoś tam nas gra w Polsce, nie mogliśmy w to uwierzyć, nie wiedzieliśmy jak to się stało, i to bardzo dobra wiadomość dla nas.
AR: Dzisiaj wasz singiel dotarł do miejsca drugiego Active Rock Listy!
Vlad: To eksyctujące!
AR: Jest coś unikatowego i dziwnego w waszej witrynie internetowej. Po pierwsze jest od groma zdjęć, są wszędzie i po drugie, wasza oficjalna biografia napisana jest bardzo emocjonalnie. Jaki jest tego powód?
Vlad: To wszystko kurtuazja naszego wokalisty, to bardzo głęboki i wrażliwy człowiek, wszystko jest bardzo osobiste, wszystko co robi, ma taki charakter.
AR: Tak jak wspomniałeś, macie już jakąś grupkę fanów w Polsce, co chciałbyś im powiedzieć?
Vlad: Chciałbym podziękować w szczególności tobie za granie naszego singla, i wszystkim za wspieranie nas, to bardzo ekscytujące, i mamy nadzieję zobaczyć was wkrótce.
AR: Skoro mamy jeszcze trochę czasu, pomęczę cię o tą waszą historię. Powstaliście prawie półtora roku temu, tak?
Vlad: Powstaliśmy w połowie 2004 roku, więc to ma sens.
AR: Jeden z was szukał na tym forum muzyków do grania?
Vlad: To prawda, nasz wokalista Matisyn i basista Peter byli wcześniej razem w zespole, zaczęli szukać muzyków do grania i znaleźli Parker'a (gitara) i Daryll'a, na końcu dołączyłem ja, za pośrednictwem tego samego forum internetowego, to lokalne, kanadyjskie forum.
AR: To takie niesamowite, że tak szybko dostaliście kontrakt płytowy.
Vlad: Zdaję sobie sprawę jak to jest zazwyczaj, wszyscy wcześniej byliśmy w innych zespołach i staraliśmy się przebić, a w życiu już tak jest, nic nie dzieje się przez lata, a potem wszystko spada na ciebie jednocześnie.
AR: Dziękuję bardzo Vlad za rozmowę, życzę dużo sukcesów z waszym debiutanckim krążkiem.
Vlad: Dzięki, było bardzo przyjemnie z tobą rozmawiać.

Evans Blue - Matisyn (voc) [07.2007]
Evans Blue - Vlad (gitara) [03.2006]


rozmawiał Sebastian Grabowski
tłumaczenie:
Sebastian